piątek, 3 czerwca 2016
czwartek, 2 czerwca 2016
Mały Escape Room- w twoim telefonie
środa, 1 czerwca 2016
wtorek, 31 maja 2016
Sympatyczne mutacje, czyli X-men
Filmów o superbohaterach jest mnóstwo. Jest ich tyle, że nawet najbardziej zacięty fan tej konwencji mógłby mieć problem, by obejrzeć je wszystkie...
poniedziałek, 30 maja 2016
piątek, 27 maja 2016
Pozostawieni- czyli kolejna ciekawostka ze stajni HBO
Lubicie seriale? A tajemnice? A katastrofy i to co po nich? A kiedy prawdziwe historie mieszają się z niedającymi się z tymi niedającymi się wyjaśnić?
czwartek, 26 maja 2016
środa, 25 maja 2016
Słońce, wczasy i rak skóry
Mimo, że klimat naszego pięknego kraju zupełnie nie sprzyja powstawaniu nadmiernej opalenizny, ostrożności nigdy za wiele.
wtorek, 24 maja 2016
Sue Monk Kidd ,,Sekretne życie pszczół''
Książka nie tylko o ulach i pszczołach... O odwadze, kobiecej solidarności i przyjaźni mimo wszystko.
poniedziałek, 23 maja 2016
Ciężko pracująca gwiazda z antypodów, czyli Sia
Okazuje się, że nie tylko ja, słysząc piosenkę She Wolf, pomyślała: "kiedy to Rihanna nauczyła się tak śpiewać"...
piątek, 20 maja 2016
Ręcznie robione cukierki czyli CANDYLABS
czwartek, 19 maja 2016
Te koszmarne pyłki, czyli katar sienny
Dla około 75% społeczeństwa, wiosna to raczej radosna pora roku. Pogoda dopisuje (nie zawsze), drzewa, krzewy, trawy, kwiaty i paprocie zazieleniają się...
środa, 18 maja 2016
wtorek, 17 maja 2016
Epickość aż bije po oczach, czyli Gra o Tron
Osiem wydanych części, w sumie około 5600 stron, 24 milionów sprzedanych egzemplarzy, 20 języków i jeden z najbardziej rozpoznawalnych seriali naszych czasów. Pieśń Lodu i Ognia.
poniedziałek, 16 maja 2016
DIY Filcowa kość
piątek, 13 maja 2016
Panaceum własnej roboty, czyli czarny bez
Jak może wiecie, Esensja lubi wszystko co ma jakiekolwiek zastosowanie medyczne. Jeżeli do tego TO COŚ jest zupełnie naturalne i można to zrobić samemu w domu, to Esensja nie da się długo namawiać!!
czwartek, 12 maja 2016
Słoiki, nakrętki i kolorowe słomki
Słoiki służące tylko do przechowywania konfitur i kompotów to już przeszłość. Wystarczy tylko trochę fantazji i dobrych pomysłów :)
środa, 11 maja 2016
Kiedy kwitną kasztany, czyli odwieczne zmagania z Maturą
Kiedy tylko robi się trochę cieplej, a na kasztanowcach pojawiają się wielkie groniaste zakwity, wszyscy absolwenci ostatnich klas techników i liceów zaczynają się zlewać zimnym potem...
wtorek, 10 maja 2016
Bułka
poniedziałek, 9 maja 2016
Ciecierzyca, w orzechowej kompozycji
Ciecierzyca... większość ludzi myśli zapewne, że ciecierzyca to rodzaj choroby zakaźnej, dzikiego ptaka albo jakiejś rośliny pastewnej...
piątek, 6 maja 2016
czwartek, 5 maja 2016
Gotuj z Jackiem Russelem- Łososiowe pene
środa, 4 maja 2016
CAR SCENTS, czyli wyjątkowe doznanie zapachowe w Twoim samochodzie
Marzy Wam się przyjemny i intensywny zapach unoszący się w waszym samochodzie? Jeżeli tak, to gorąco polecam zapachy Car Scents :)
piątek, 29 kwietnia 2016
Klasycznie odjechany zegarek
Większość mężczyzn, w drodze ewolucji, ograniczyła ilość noszonej biżuterii i ozdób do niezbędnego minimum. Takim niezbędnym elementem na pewno pozostają zegarki. Znając moje zamiłowanie do wszystkiego co klasyczne, a jednocześnie zawierające w sobie jakiś szalony akcent, wybór zegarka marki Daniel Wellington zapewne was nie zdziwi.
Otóż, większość producentów zegarków szczyci się swoją długowieczną tradycją produkowania tych małych cudów mechaniki. W przypadku zegarków Daniel Wellington sprawa ma się jednak inaczej. Filip Tysander, twórca marki DW, otworzył firmę produkująca własną linię zegarków w 2009 roku.
Inspiracją miał być poznany przez Filipa brytyjski gentleman: Daniel Wellington, który zaraził go zamiłowaniem do oldskulowych kolorowych pasków i zupełnie klasycznych angielskich zegarków. Co ciekawe sam pomysł noszenia zegarka na jaskrawym, nylonowym pasku nie jest nowy. W pierwszym filmie o Jamesie Bondzie, Sean Connery w roku 1692 został ozdobiony właśnie taką błyskotką.
Później moda na nylon cokolwiek wygasła i powróciła 7 lat temu za sprawą Tysandera. Pomysł chwycił i w chwili obecnej roczny dochód ze sprzedaży zegarków DW wynosi 70 milionów dolarów. to się nazywa pomysł na biznes!
A czym się charakteryzują zegarki DW? Przede wszystkim ich forma to czysta finezja, ale i prostota. Mechanizm zegarka ukryty jest zawsze w zgrabnej i okrągłej kopercie. Dostępne są zegarki w kolorze złotym lub srebrnym. Piękne wykonanie naprawdę zachwyca, przyglądając się zegarkowi naprawdę cieszycie z posiadania pięknego przedmiotu.
Cała magia zawarta jest jednak w paskach. Do wyboru macie kolorowe nylonowe cudeńka, albo całkiem zwykłe skórzane alternatywy. Te kolorowe noszą nazwę NATO, co nawiązuje do kolorystki dodatków obowiązujących w brytyjskiej marynarce wojennej w latach 70'.
Cechą charakterystyczna zegarków DW jest łatwość z jaką można paski wymieniać. Na każdą okazję i z byle powodu możesz przeistoczyć swój zegarek w zupełnie nowe urządzenie dopasowując je do okazji, ubioru lub nastroju.
Nic tylko nosić, jeśli tylko gotowi jesteście poświęcić $125. Bo co najmniej tyle będzie was kosztować klasyczny zegarek tej marki, no ale cóż, za niecodzienne połączenie klasyki i dekadencji warto zapłacić!
P.




Subskrybuj:
Posty (Atom)







































